O mnie

Wygląda na to, że z bardzo rozbrykanej małolaty stałam się wielce dojrzałą kobietą, która bezgranicznie kocha swoje maleństwo i jest jemu w stanie poświęcić wszystko, jak również uwielbia świadomość posiadania Kogoś przy Kim transformacja ta stała się z mojego pragnienia – moją rzeczywistością.

Odkrywam w sobie nieznane pokłady cierpliwości, bezinteresownej miłości, spokoju i wszystkiego dzięki czemu świat staje się lepszy :-)

nawet talent kulinarny rozwijam, z różnymi tego następstwami. No przynajmniej nie mam zapędów anorektycznych, hehe

a smak wyostrza się bezgranicznie…

Hm… no to tyle na razie bo o przeszłosci co tu pisać?!?!?. Melanż, odurzenie, miłości fałszywe pragnienie, serca zlodowacenie, przeszło już w zapomnienie. I oby nigdy wiecej się nie obudziło….