xxx
Grudzień 3rd, 2007
include("adsense.php"); ?>już czuje jak nowy rok depcze nam po piętach… nie obejrze się a już trzeba bedzie robić tort dla naszego dwulatka
nie da się ukryć, że czas leci co raz szybciej…
Babka jest już mianiakiem wyciągania naszych butów i odwrotnego ich zakładania. Do tego uwielbia testować naszą wytrzymałość maksymalnie co staje się przyczyną niezbyt zdrowego nastroju w domu. I tak właśnie nadszedł moment, w którym bez drżenia ręki zamknę za nią drzwi od przedszkola. Niech się tam buntuje a do mnie wraca stęskniona. A niech!
Ja z chęcią zajmę się czymś zupełnie innym niż usługiwaniem bo coś tracę wyczucie i rozciągają się moje granice tolerancji wobec zachowań ludka. I to nie wychodzi naszej rodzinie na dobre. Nic to, nie ja pierwsza nie ostatnia.
Śnieżyło trochę ale skąpo jakoś bo śladu po zimie nie ma. Trawniki bure możnaby pomyśleć, że wiosna jakaś czy co tylko za mało brudu w koło. Zwyczjem ludzkim bowiem jest to by pod warstwy śnieżnego puchu ładować niezliczone ilości wszelkich odpadów z psimi odchodami na czele. Więc obecne topnieniu śniegu nie zapowiada niesmacznego oczekiwania na służby porządkowe miasta stołecznego Warszawy. Póki co oczywiście
Pogoda dosyć miła aczkolwiek mogłoby przestać padać. Ciepło jest aż nadto aby walczyć z oknem za pomocy papierowego ręcznika z ajaxem w dłoni. No jakoś tak wyszlo, ze przespałam moment ogólnego domywania spalin i kurzu z parapetów okiennych. Bierne patrzenie na i komentarze dotyczące obserwowanych nadgorliwych czyściochów osiedlowych spowodowały ściśnięcie mrozu i opady wszelakie co może nie uniemozliwia ale skutecznie dyskomfortuje prace domowo-elewacyjne
trudno…
przyjdzie na to czas na to czas na to czas….
Z pamiętnika próżnej panny:
Paznokcie się połamały doszczętnie, więc nie ma mizianka
Do tego dalej nie mam na makijaż trwały co może nie jest tak bardzo potrzebne ale za to jakie fajne!!!! Hm, poza tym czas na kolejną odsłonę w stylu kawitacja lub mikrodermabrazja. No i w sklepach brak kreacji, które same krzyczą weź mnie, weź mnie!!!. Jakim cudem to dla mnie nieodgadnione…
NajlepszeEntry Filed under:
1 Comment Add your own
-
include("adsense.php"); ?>1. shelmisko! | Styczeń 9th, 2008at14:15
aż chciało by się zanucić po tym wszystkim co tu czytam „co to za klub co to za miejsce, ja dobrze nie pamiętam, jedyne co pamiętam to czerwona sukienka”
pewnie te czerwone krzyczą najgłośniej ale lato musi przyjść znienacka by czerwona sukienka krzyknęła, że już jest i czeka!
Dodaj komentarz
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed