14.05
include("adsense.php"); ?>tak więc czeka nas dzisiaj szybki rekonesans co i jak z uczuleniem babki. Jedziemy do doktora, który ma nam udzielić odpowiedzi na wiele ciekawych pytań. Zobaczymy. Oczywiście wiąże się to z moją inauguracją w poruszaniu się szlakiem Starego Miasta. Ale myślę, że taki wspaniały kierowca jakim jestem nie odczuje żadnych dolegliwości związanych z tą trasą.
Z wiadomości cudownych wielu:
dzięki mojemu kochanemu mężowi zamierzam dzisiaj ruszyć na świetny koncert w towarzystwie jeszcze świetniejszej koleżanki. Koleżanka dawno nie widziana dała znak życia i to podwójny jak się okazało i od razu jakoś milej mi się zrobiło. Co prawda owej podwójności jeszcze nie widać ale sama świadomość rozpiera jej dumę z pewnością
Do tego druga wspaniałomyślność mojego Kota objawi się w piątkowy wieczór, kiedy to ruszę w miacho z babami na małe buszowanko w celu pełnego rozluźnienia. Hmmmm… i świadomość wyspania się po takim spotkaniu w panieńskim łóżku bez perspektywy wstawania czy to na herbatę czy kaszę naszej ślicznej babuszki. No miło miło ten tydzień się przedstawia proszę państwa - MILUTKO!!!
tylko niech te zębiska się wezmą pojawią i dadzą odpocząć naszej trójce bo znowu jakaś trauma szczególnie nocna nas dopada…
a Kota zostawiać z tym tak w osamotnieniu… to zupełnie nie wypada!!!!
1 comment Marzec 6th, 2007